E-learning vs AI, czyli student w sieci

Poniższy artykuł jest zarazem częścią szkolenia: Platforma Edukacyjna - kurs podstawowy

Z tego tekstu dowiesz się:

    ★  Dlaczego e-learning może przetrwać nawet w dobie AI?
    ★  Na czym polega specyfika uczenia się online
    ★  … i jakie wiążą się z tym ryzyka niepowodzenia?
    ★  Gdzie można zbierać doświadczenia w e-learningu?

Czy e-learning będzie jeszcze potrzebny?

Czy e-learning będzie jeszcze potrzebny? To pytanie bardzo na miejscu. Bo czy nie wszystko można obecnie znaleźć za pomocą przeglądarki Google albo na Wikipedii? Ale to nie koniec, współcześnie nawet te metody wydają się już nieco… przestarzałe (przynajmniej dla młodszych użytkowników Internetu). Obecnie, to sztuczna inteligencja (narzędzia AI pracujące już w ramach przeglądarki Google albo Chat GPT) generuje natychmiast syntetyczne odpowiedzi na nawet bardzo złożone i szczegółowe pytania. Oczywiście, istnieją pewne zastrzeżenia, ale o nich za chwilę… 

Pytanie można zresztą poszerzyć i zastanowić się nad przyszłością roli nauczyciela w dobie AI. Czy sztuczna inteligencja to poważna konkurencja dla zawodów takich jak: nauczyciel, wykładowca, profesorka, edukator, trenerka, coach, mentor, instruktorka itd. Możliwe, że się nad tym już zastanawiałeś. Czy ryzyko tak radykalnych zmian w sposobie, w jaki uczą się ludzie jest możliwe? Czy w nauczaniu – a przynajmniej w nauczaniu online – może zniknąć nauczyciel?

Zanim pójdziesz dalej, zajrzyj na stronę Will Robot Take My Job i sprawdź, czy profesja nauczyciela (albo inne, które Cię interesują) może w przyszłości zostać całkowicie przejęta przez maszyny. Ps. odpowiedź oszacuje dla Ciebie oczywiście… sztuczna inteligencja:)

Zagubieni w sieci, czyli ryzyka uczenia się online

Samodzielne uczenie się w oceanie Internetu nie jest wcale tak proste, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Ani obszerność materiałów, ani ich dostępność (czasem tylko pozorna), ani prędkość otrzymywania odpowiedzi na zapytanie, nie rozwiązują pewnych poważnych trudności. Może ich zresztą doświadczyć każdy, kto siada przed swoim komputerem, aby zrobić tzw. research, zwłaszcza w temacie, w którym samemu nie jest doświadczonym ekspertem. Spróbujcie, nauczyć się za pomocą samej przeglądarki internetowej albo narzędzi AI czegoś o fizyce kwantowej albo inżynierii okrętów podwodnych. Czekają nas w takiej sytuacji m.in. następujące przeszkody:

★ I. Przebodźcowanie (szum informacyjny): jeśli będziemy wytrwali, a nasz temat nie jest kompletnie niszowy, okaże się, że dotyka nas problem bogactwa. Ile witryn internetowych albo blogów powinniśmy przeczytać? Ile pytań zadać w konwersacji z Chatem GPT? Które informacje są kluczowe, a które to detale? No i kiedy właściwie możemy powiedzieć stop i nie otwierać kolejnego źródła online? Czy rosnące w nas poczucie zagubienia to normalny objaw?

★ II. Problem wiarygodności: to dylemat znany nam, np. gdy korzystamy z Wikipedii: czy można polegać na informacjach w niej zawartych? Teraz dotyczy także produktów AI i tzw. halucynacji AI (kiedy zmyśla ona fakty albo nawet źródła swoich informacji). Co jest prawdą, a co mitem? Co jest faktem, a co subiektywną opinią? Jak uniknąć cytowania niewiarygodnych źródeł?

★ III. Nielinearność: zasadniczo Internet nie jest uporządkowany jak podręcznik akademicki albo cykl wykładów. Dlatego, jeśli jesteśmy nowicjuszem w jakiejś dziedzinie, sami nie uporządkujemy sobie materiału np. pod kątem stopnia zaawansowania (najpierw rzeczy prostsze, potem trudniejsze) albo wedle zasady od ogółu do szczegółu. Trudno nam samemu połączyć kropki, mówiąc kolokwialnie. Jeśli nie możemy zbudować ogólnego sensu z wielu poznanych faktów, to trudno jest mówić o rzeczywistym uczeniu się.

★ IV. Nieuniknione rozproszenia: poważną przeszkodą jest w ogóle komputer i Internet jako kontekst uczenia się. Środowisko to, siłą rzeczy, zachęca (narzuca?) tryb wielozadaniowości. Zobacz sam/a, ile masz teraz otwartych okienek w przeglądarce i dolicz do tego aktywne okienka plików czy folderów. Ryzyko rozproszenia koncentracji jest ogromne, a nawet jeśli ktoś wyróżnia się samodyscypliną, to ignorowanie pokus rozproszenia już zabiera nam – nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi – jakiś kawałek energii i uwagi. Nawyk częstego zmieniania widoku na ekranie może wręcz uniemożliwić przeczytanie dłuższego tekstu w sieci – jako ogół społeczeństwa zatracamy zdolność utrzymywania uwagi. No właśnie, jak Ci idzie z tym tekstem?

Problemy uczenia się online

E-learning jako koło ratunkowe

Wiele z poniższych przeszkód związanych z samodzielną nauką z zasobów Internetu może (i powinien) rozwiązywać e-learning. Nie tyle sama technologia, co raczej nauczyciel, ekspert czy edukator, który kurs online projektuje i prowadzi. Spełnienie poniższych warunków sprawia, że e-learning wciąż jest cenną alternatywą dla uczenia się w sieci. Zobaczmy:

★ I. Selekcja informacji: autor kursu e-learningowego dba o to, aby student otrzymał dokładnie tyle, ile potrzebuje. Znika zatem cały szum informacyjny i niepewność, co do kierunku poszukiwań. Poziom materiałów dostosowany jest zarówno, co do celów edukacyjnych, jak i możliwości uczniów.

★ II. Wiarygodne źródła: kurs powinien bazować wyłącznie na pewnych źródłach, co jest możliwe, gdy autor e-learningu jest doświadczonym ekspertem w dziedzinie. Z perspektywy studenta, sam e-learning (zwłaszcza akademicki) jest takim wiarygodnym źródłem wiedzy.

★ III. Przemyślany proces edukacyjny: w sieci, jak mówiliśmy, uczenie się jest nielinearne, co niesie duże ryzyko dla nowicjuszy w jakimś obszarze wiedzy. Kurs e-learningowy przywraca strukturę i proces. Możemy podzielić kurs na tematy i moduły. Możemy – jako autorzy – zaprojektować całą ścieżkę uczenia się np. od rzeczy prostszych do bardziej skomplikowanych. 

★ IV. Motywowanie studentów: kurs e-learningowy nie likwiduje problemów związanych z multitaskingiem i brakiem dostatecznej koncentracji studentów. Może jednak dawać narzędzia, które z zewnątrz dyscyplinują uczących się np. terminy wykonywania zadań czy pokonywania kolejnych modułów kursu. Motywująca jest już sama obecność moderatora kursu, który odpowiada na pytania, ocenia prace studentów czy udziela informacji zwrotnej.

Rozwiązania e-learningu

Podsumowanie

Podsumowując, tak jak w tradycyjnym nauczaniu, nauczyciel, który prowadzi kurs e-learningowy, spełnia rolę Przewodnika dla studentów. I zaczyna się to już na etapie projektowania zajęć e-learningowych. Przyjrzyjmy się temu od tej strony:

★ I. Dobór materiałów, które wykorzystamy w e-learningu (selekcja informacji) i ew. ich weryfikacja (wiarygodność źródeł)
★ II. Uporządkowanie kursu w logiczny proces edukacyjny (zaplanowanie struktury kursu, kolejności i tempa przekazywania wiedzy i zadań)
★ III. Zaplanowanie momentów, w których studenci otrzymują impuls ze strony Prowadzącego kurs online (ocena, informacja zwrotna, dyskusja na forum itp.)

Wszystko to sprawia, że także z perspektywy studenta kurs e-learningowy jest lepszym rozwiązaniem niż szukanie wiedzy na własną rękę i po omacku w sieci.

Żeby dobrze poczuć sytuację studenta na kursie online, dobrze samemu zbierać w tym doświadczenie (a przy okazji, poszukać dla siebie inspiracji). Warto np. wziąć udział w formie e-learningowej, znanej pod hasłem MOOC (Massive Open Online Course). Poświęć chwilę, aby przejrzeć poniższe platformy z takimi kursami i zobacz, jak wygląda jedno, wybrane przez Ciebie, szkolenie. Przeanalizuj je pod kątem doboru materiału, wiarygodności źródeł czy uporządkowania treści.

Szkoleń e-learningowych (darmowych po zarejestrowaniu) w formie MOOC możesz poszukać m.in. poniżej:

    ★ Khan Academy 
    ★ Platforma edX (współtworzona m.in. przez Uniwersytet Harwardzki czy MIT)
    ★ Future Learn
    ★ NAVOICA (polska platforma należąca do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego)
    ★ Coursera (płatne są kursy, za które chcemy formalny certyfikat)

The_End

Autor: Wojciech Baran
Licencja CC BY-NC
CC BY-NC 4.0
Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne 4.0
Scroll to Top